Trochę uśmiechu

Uśmiech jest najkrótszą drogą do ludzkich serc i szczęścia. Ta prawda od wieku kształtuje relacje międzyludzkie. W szarej rzeczywistości, nękani różnymi kłopotami niewiele mamy okazji do uśmiechania się. A przecież uśmiech wydłuża życie – tak przynajmniej twierdzą naukowcy. Człowiek, który często uśmiecha się ma więcej życiowej energii, jest lubiany, pewniejszy siebie, rzadziej popada w kompleksy i depresje – jednym słowem łatwiej przechodzi przez życie. Powstaje pytanie – jak tutaj zdobyć się na uśmiech, kiedy wokół nas jest tyle nieszczęścia, a sami podlegamy stresowym sytuacjom, które raczej nie wywołują dobrego humoru. Jednym ze sposobów na poprawienie nastroju jest kupowanie uśmiechniętych akcesoriów. Kubki z uśmiechami, ze zwierzętami, czy śmiesznymi scenkami od lat nie wychodzą z mody. Ciekawym kuchennym gadżetem jest lejek Pinokio, nawiązujący do słynnej książki dla dzieci, w której to bohaterowi ilekroć zrobił coś złego rósł nos. Nie będę opisywała książkę, bo zapewne większą ją zna, a przynajmniej widziała różnorodne ekranizacje.  Pinokio jak wiele innych postaci dla dzieci wszedł do kanonu bohaterów pokazywanych na różnorodnych przedmiotach. Lejek w kształcie głowy Pinokia jest pomysłem trafionym – przez noc lejemy wodę, czy inny płyn do wąskiej butelki. Pomysł jest zabawny, na pewno rozweseli ilekroć musimy użyć tego przedmiotu. Uśmiechnięty Pinokio przywróci dobry humor. A to przecież chodzi – o rozbawienie użytkownika. Czasami wystarczy niewiele, aby uśmiech pojawił się na twarzy. Pinokio w czapeczce ma otwór, umożliwiający powieszenie lejka na ścianie, bo trzymać w szafce taki śliczny i zabawy gadżecik to wykroczenie przeciwko doskonałemu nastrojowi w domu. Wyobraźmy sobie sytuację, że przechodzimy z pracy lub ze szkoły zdenerwowani, wchodzimy do kuchni, aby zaparzyć herbatę i od progu kuchni uśmiecha się do nas zabawny pajac wiszący na haczyku. Gdzieś mimo złości, pojawi się choćby niewielki uśmiech. Lejek Pinokio to jeden z licznych przykładów żartobliwego podejścia do dekorowania wnętrz. W domu nie musimy zachowywać powagi – to nie biuro, że każdy przedmiot musi odpowiadać obowiązującemu kodowi, zachowywać powagę miejsca. Dom ma być przede wszystkim miejscem, w którym odpoczywamy i czujemy się dobrze, więc wszystkie elementy humorystyczne są jak najbardziej na miejscu. Im więcej koloru i pogodnych wzorów tym lepiej dla nas i naszej psychiki. [przypisy: ile styropianu w paczce, przekaźnik bistabilny schemat, mpgn grudziądz ]

Komantarze do artykulu sa obecnie zamkniete, popros administratora strony o ich otwarcie jesli chcesz wziasc udzial w dyskusji pod artykulem. Kontakt do administracji w zakladce kontakt.(Mozliwe jest rowniez przeslanie propozycji tematow ktore mozemy uwzglednic w nastepnych naszych artykulach, bedziemy wdzieczni za wasze cenne sugestie i postaramy sie je wykorzystac przy kolejnych wpisach.)

Powiązane tematy z artykułem: ile styropianu w paczce mpgn grudziądz przekaźnik bistabilny schemat

Przeczytaj też:
Typowy przekrój ulicy mieszkaniowej

Typowy przekrój ulicy mieszkaniowej z obustronnymi przedogródkami, jezdnia o szerokości 4,50 mtr. mieści dwa pasma dla niezbyt wielkich pojazdów, dla ruchu dwukierunkowego lub, co jest bardziej racjonalne, przewiduje jedno pasmo dla ruchu jednokierunkowego i jedno pasmo dla postojów pojazdów, obsługujących przylegające domy. Jeden chodnik o szerokości 1,25 m, drugi o szerokości 2,25 m. Przedogródki 0 […]

Trochę uśmiechu

Uśmiech jest najkrótszą drogą do ludzkich serc i szczęścia. Ta prawda od wieku kształtuje relacje międzyludzkie. W szarej rzeczywistości, nękani różnymi kłopotami niewiele mamy okazji do uśmiechania się. A przecież uśmiech wydłuża życie – tak przynajmniej twierdzą naukowcy. Człowiek, który często uśmiecha się ma więcej życiowej energii, jest lubiany, pewniejszy siebie, rzadziej popada w kompleksy […]

Mimo to pozostala wytrzymalosc mostu umozliwila przez stosunkowo dlugi czas uzytkowanie tego obiektu.

Mimo to pozostała wytrzymałość mostu umożliwiła przez stosunkowo długi czas użytkowanie tego obiektu. Natomiast Silver Bridge załamał się w ciągu kilku sekund po pęknięciu belki głównej. Szczególnie dużo katastrof wskutek wad materiału wydarzyło się w pierwszych mostach żelaznych. W maju 1891 r. załamał się kratownicowy most kolejowy w Norwood (Anglia) pod przejeżdżającym pociągiem.

DevURL
Partnerzy serwisu: